Pomoc w nauce

Jest to sporna kwestia, przecież student pisze pracę na podstawie opracowań stworzonych przez kogoś innego. Nie prowadzi on sam badań naukowych i nie dokonuje odkryć, jedyne, co robi to parafrazowanie treści zawartej w książkach. Więc jeżeli on musi napisać tekst, który nie wnosi do jego edukacji nic istotnego, to, dlaczego nie powierzyć tego komuś, dla kogo pomoc w pisaniu prac to profesjonalne zajęcie?

Student musi przygotować się i tak do pracy. Większość z nich i tak nie korzysta z treści pracy, a jedynie posiłkuje się bibliografią do niej załączoną. Każdy żak musi zdobyć pewną wiedzę, aby obronić pracę. Jeżeli wiedza ta pochodzi z książek i nie jest efektem działalności naukowej studenta, to pomoc w pisaniu prac nie powinna być traktowana, jako przestępstwo.

15.03.2010. 12:35

Odwiedzam