Przystanek bezpieczeństwa: po co i jak go robić

Dwóch nurków w toni na przystanku bezpieczeństwa, jeden sprawdza komputer

Przystanek bezpieczeństwa to krótka przerwa w wynurzaniu, zwykle 3 minuty na głębokości około 5 metrów. Nie jest obowiązkowy w tym sensie, w jakim obowiązkowy jest przystanek dekompresyjny, ale w nurkowaniu rekreacyjnym traktujemy go jak stały element każdego nurkowania. To jedna z najprostszych rzeczy, jakie możesz zrobić dla własnego bezpieczeństwa.

Po co jest przystanek bezpieczeństwa

Podczas nurkowania organizm wchłania azot z powietrza, którym oddychasz. Im głębiej i dłużej nurkujesz, tym więcej go w tkankach. Przy wynurzaniu ciśnienie spada, a azot jest stopniowo uwalniany i usuwany przez płuca. Jeśli ciśnienie spada zbyt szybko, azot może tworzyć pęcherzyki w tkankach, co prowadzi do choroby dekompresyjnej.

Przystanek bezpieczeństwa daje organizmowi dodatkowy czas na pozbycie się części azotu, zanim pokonasz ostatni odcinek do powierzchni. A to właśnie ten odcinek jest najbardziej wymagający.

Dlaczego akurat ostatnie metry

Ciśnienie rośnie o jedną atmosferę na każde 10 metrów wody. Względna zmiana ciśnienia jest największa blisko powierzchni.

GłębokośćCiśnienie bezwzględneObjętość powietrza w balonie
0 m1 bar100%
10 m2 bar50%
20 m3 bar33%
30 m4 bar25%

Między 10 metrami a powierzchnią ciśnienie spada o połowę. Między 30 a 20 metrami tylko o jedną czwartą. Dlatego ostatnie metry wynurzania trzeba pokonać najwolniej i najstaranniej.

Jak zrobić przystanek krok po kroku

  1. Wynurzaj się powoli. Zalecana prędkość to nie więcej niż 9 do 10 metrów na minutę. Komputer nurkowy ostrzeże cię, gdy przekroczysz limit.
  2. Zatrzymaj się na 5 metrach. Przedział od 3 do 6 metrów jest akceptowalny, ale celuj w 5.
  3. Ustaw pływalność. W miarę wynurzania powietrze w jackecie i skafandrze się rozpręża, więc trzeba je stopniowo upuszczać. Na przystanku chcesz wisieć w toni bez machania płetwami.
  4. Odlicz 3 minuty. Większość komputerów odlicza czas przystanku automatycznie.
  5. Kontroluj partnera i gaz. Sprawdź manometr, rozejrzyj się, pokaż partnerowi znak OK.
  6. Wynurz się powoli do powierzchni. Ostatnie 5 metrów zajmuje spokojnie co najmniej minutę.

Przystanek bezpieczeństwa a dekompresyjny

To dwie różne rzeczy i warto ich nie mylić.

  • Przystanek bezpieczeństwa jest dodatkowym marginesem. Robisz go po nurkowaniu w limitach bezdekompresyjnych, czyli takim, po którym teoretycznie można wynurzyć się bezpośrednio.
  • Przystanek dekompresyjny jest obowiązkowy. Pojawia się, gdy przekroczysz limit bezdekompresyjny. Pominięcie go grozi poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Nurkowania dekompresyjne wymagają osobnego szkolenia i nie są częścią nurkowania rekreacyjnego.

Jeśli komputer pokazuje obowiązkowy przystanek dekompresyjny, to znak, że nurkowanie wyszło poza plan. Wykonaj przystanek zgodnie ze wskazaniem komputera i po wyjściu z wody omów sytuację z instruktorem.

Kiedy można pominąć przystanek bezpieczeństwa

Tylko w sytuacji awaryjnej, gdy pozostanie pod wodą jest większym ryzykiem niż jego pominięcie. Przykład: kończy się powietrze, a partner nie może się nim podzielić. Wtedy wynurzasz się kontrolowanie i powoli, bez przystanku. Właśnie dlatego planujemy nurkowanie tak, żeby na przystanek zawsze zostawał zapas gazu.

Najczęstsze błędy

Wynurzanie się w trakcie przystanku. Powietrze w jackecie rozpręża się powoli i nurek, nie zauważając tego, zaczyna płynąć w górę. Rozwiązanie: obserwuj głębokość na komputerze i upuszczaj powietrze małymi porcjami.

Wiszenie na linie bez kontroli pływalności. Lina opustowa pomaga, ale nie powinna trzymać nurka w miejscu. To ty kontrolujesz głębokość.

Za mało gazu. Jeśli na przystanku zaczyna brakować powietrza, problem zaczął się dużo wcześniej. Planuj powrót tak, żeby na powierzchnię wychodzić z rezerwą.

Pośpiech po przystanku. Trzy minuty na 5 metrach i szybki wystrzał do powierzchni to połowa korzyści. Ostatni odcinek pokonuj najwolniej.

Jak to ćwiczymy na kursach

Przystanek bezpieczeństwa jest częścią każdego nurkowania w wodach otwartych na kursie podstawowym. Jeśli masz problem z utrzymaniem stałej głębokości, najwięcej da ci kurs pływalności i trymu.

Zobacz także: Nurkowanie z partnerem: zasady, które warto znać